Pozycjonowanie USA od niszy, którą da się wygrać
Zaczynamy od wąskich haseł, które wpisują kupujący z Twojej niszy. Każde dostaje osobną stronę z ceną w dolarach na górze. Kliknięcia z tych stron podnoszą zaufanie Google, więc potem walczymy o trudniejsze hasła.
Ponad co piąty mieszkaniec USA mówi w domu w innym języku niż angielski, najczęściej po hiszpańsku (Census). Gdy hiszpańskie hasła mają popyt, dokładamy wersję hiszpańską.
Bing, asystenci AI i zaufanie klientów w USA
Prawie co dziesiąte wyszukiwanie w USA idzie przez Binga (StatCounter), a korzysta z niego też Copilot. Asystenci AI, zanim odpowiedzą, sami wpisują do wyszukiwarki kilka krótkich haseł. Pod te hasła piszemy strony i zgłaszamy je do Google i Binga.
Amerykański urząd FTC zakazuje fałszywych opinii, także napisanych przez AI. Opinie zbieramy więc tylko od prawdziwych klientów. Z 7 zapytań, które w październiku dostała pracownia Dobrzyński-Sałek ze stroną w 7 językach, 2 przyszły przez ChatGPT. Brytyjską odmianę angielskiego obsługujemy w ramach usługi pozycjonowanie UK.