SEO dla e-commerce zaczyna się od asortymentu i marży
SEO dla e-commerce to plan, które strony sklepu mają zbierać ruch z Google i z odpowiedzi modeli AI, ułożony według tego, na czym sklep zarabia najwięcej. Zanim powstanie lista fraz, pytamy, które produkty mają najlepszą marżę, co klienci kupują ponownie i co najczęściej wraca w zwrotach. Kategoria z dużym popytem i niską marżą może poczekać na swoją kolej.
Google wymienia kilka miejsc, w których mogą pokazać się dane sklepu: zwykłe wyniki, Grafikę, Lens, Zakupy Google, Profil Firmy i Mapy. Dla każdej grupy produktów wybieramy, gdzie ma się pokazywać, i zaczynamy od tej, która przynosi najwięcej zamówień.
Jedna fraza, jedna strona: kategoria, filtr albo produkt
Ruch w sklepie często rozprasza się na dwie podstrony walczące o to samo zapytanie albo na tysiące adresów z filtrów, które nic nie wnoszą. Stały adres dostaje u nas tylko kombinacja filtrów, która ma wyświetlenia w Search Console, np. kolor z typem produktu. Resztę zostawiamy poza indeksem, czyli poza bazą stron, które Google pokazuje w wynikach.
Dla filtrów, które mają być w Google, dokumentacja Google o nawigacji fasetowej zaleca stałą kolejność filtrów w adresie, brak duplikatów i kod 404 dla kombinacji bez produktów. Google zaznacza też, że tag canonical na wersję bez filtrów zwykle działa długoterminowo słabiej, więc regułę ustalamy przed rozbudową asortymentu. Jak to wdrożyć technicznie na Twoim sklepie, sprawdza audyt techniczny SEO.
Kolejność kategorii ustalamy na danych ze sprzedaży
Kategorie, które już mają kliknięcia i zamówienia, przekazują autorytet dalej. Dostają w opisie linki do kategorii, które Search Console pokazuje w okolicach 10. pozycji, z tekstem linku równym ich frazie. Taka zmiana zwykle szybciej daje kliknięcia i zamówienia niż nowa kategoria budowana od zera.
Linki z kategorii, które sprzedają, prowadzimy też do kart produktów z najlepszą marżą, żeby robot i kupujący docierali do nich bez szukania.
Zakupy Google, gwiazdki i modele AI jako kolejne miejsca w wynikach
Ten sam produkt może pokazać się w kilku miejscach Google: w zwykłym wyniku, w karcie Zakupy, w Grafice i w Lens. Gwiazdki ocen przy bezpłatnych informacjach o produktach Merchant Center pokazuje dopiero od 50 recenzji we wszystkich produktach sklepu, więc zbieranie opinii planujemy razem z feedem. Widoczność sklepu w odpowiedziach modeli AI rozwijamy w ofercie pozycjonowanie w AI.
Zamówienia i przychód z bezpłatnych wyników i z wejść z modeli AI mierzymy w GA4 osobno dla każdej grupy kategorii, a wyświetlenia w AI Overviews pokazuje Search Console. Dzięki temu co miesiąc widzisz, które kategorie sprzedają z Google, a które dopiero zbierają kliknięcia.